Ważne zwycięstwo Chemika Police w Nowym Stawie

Piłkarze Chemika Police po wygranej przed własną publicznością przed tygodniem z Nielbą Wągrowiec, tym razem pokonali w Nowym Stawie miejscowy Grom 2:1.

Podopieczni Łukasza Borgera od początku spotkania byli stroną dominującą i stwarzali sobie dogodniejsze sytuacje do wyjścia na prowadzenie. W 35 minucie spotkania w środkowej strefie boiska piłkę rywalowi odebrał Mateusz Kowalczyk i zagrał do Szymona Kapelusza, który wbiegł w pole karne i uderzył na bramkę gospodarzy. O ile strzał napastnika żółto-zielonych zdołał obronić Mariusz Moczadło, to wobec dobitki Mariusza Bedlińskiego był już bezradny.

Piłkarze z Nowego Stawu jeszcze przed przerwą mieli dogodną sytuację do zdobycia wyrównania, jednak strzał Sebastiana Gwoździa zdołał sparować na rzut rożny Patryk Brzozowski.

Po zmianie stron śmielej zaatakowali gospodarze i gdyby Robert Wesołowski wykorzystał idealne prostopadłe podanie od Tomasza Grabowskiego, spotkanie mogłoby się potoczyć zupełnie inaczej. Jednak i tym razem na wysokości zadania stanął Patryk Brzozowski.

W 67 minucie meczu dobre dośrodkowanie z rzutu wolnego na bramkę wykorzystał – Szymon Kapelusz i tym samym podwyższył wynik spotkania na 2:0.

Wynik spotkania na sześć minut przed jego zakończeniem ustalił Tomasz Grabowski, który strzałem z około 30 metrów zdołał przelobować Patryka Brzozowskiego.

Po 9. ligowych kolejkach Chemik Police z dorobkiem 11 punktów plasuje się na 11. pozycji w tabeli.

Grom Nowy Staw - KP Chemik Police 1:2 (0:1)

Bramki: Grabowski (84') - Bedliński (35'), Kapelusz (67')

Autor: Gracjan Broda, Foto: Gracjan Broda