reklama:

Świt Skolwin-Szczecin bezbramkowo zremisował w Stężycy

Podopieczni Andrzeja Tychowskiego bezbramkowo zremisowali w wyjazdowym spotkaniu w Stężycy z miejscową Radunią. Doskonałe zawody w bramce Świtu Skolwin-Szczecin zagrał Przemysław Matłoka.

Mimo iż faworytem spotkania byli gospodarze, to piłkarze Świtu nie zamierzali odpuszczać. Bliski zdobycia bramki po dośrodkowaniu z rzutu wolnego był Patryk Baranowski, jednak piłka po jego uderzeniu głową trafiła w spojenie słupka z poprzeczką.

Przed szansą na zdobycie prowadzenia był Adam Nagórski, jednak ofiarna interwencja wślizgiem jednego z obrońców gospodarzy zapobiegła utracie bramki.

Po zmianie stron to piłkarze Raduni zdominowali przebieg meczu, raz po raz konstruując dogodne sytuacje pod bramką Przemysława Matłoki.

Na kwadrans przed zakończeniem spotkania, gospodarze dwukrotnie stanęli przed szansą na strzelenie bramki dającej prowadzenie, jednak w obu przypadkach doskonale w bramce spisał się Matłoka.

Świt Skolwin po trzech ligowych kolejkach ma na swoim koncie siedem punktów i plasuje się na czwartej pozycji w ligowej tabeli. Świtowcy obok liderującego Mieszka Gniezno pozostaje jedynym zespołem, który nie stracił bramki w obecnym sezonie.

Radunia Stężyca - Świt Skolwin-Szczecin 0:0 (0:0)

Autor: Gracjan Broda, Foto: Gracjan Broda