Potwierdzone przypadki #koronawirusa w Polsce: 5 742 | Zgonów: 175


Potwierdzone przypadki #koronawirusa w Zachodniopomorskiem: 144 | Zgonów: 2

Potwierdzone przypadki #koronawirusa w powiecie polickim: 7 | Zgonów: 0

Data aktualizacji: 10 kwietnia 2020 roku, godzina: 10:06 | Kliknij i zobacz aktualną sytuację

ogłoszenie wydawcy
reklama | Życzenia Wielkanocne Dziennika Polickiego

Mieszkanka Starego Miasta zwraca uwagę na problem z parkowaniem i wieczornym spożywaniem alkoholu

Do naszej redakcji wpłynął list od mieszkanki Starego Miasta, w którym poruszony został temat problemów z parkowaniem oraz wieczornych spotkań przy alkoholu.

– Jestem mieszkanką ul. Rycerskiej, gdy się tu wprowadzałam, byłam zachwycona, zieleń, blisko do sklepów, niedaleko do stacji benzynowej czy urzędu – czytamy w liście.

Problem z miejscami parkingowymi rozpoczął się wraz z rozwojem przedsiębiorczości i punktów usługowych.

– Wracając około godziny 13-14 do domu miejsca parkingowe zajęte są przez samochody należące do klientów okolicznych firm – tłumaczy nam sytuację nasza czytelniczka.

Okolica ta jest często patrolowana przez straż miejską, która pilnuje, aby nie parkować samochodów w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Problem rzeczywiście jest, bo w tej części miasta rzeczywiście brakuje miejsc parkingowych i to zarówno dla okolicznych mieszkańców, jak i klientów sąsiednich sklepów.

Rozwiązaniem byłoby zapewne stworzenie dodatkowych miejsc parkingowych, tylko problem dotyczy lokalizacji. Przyzwyczajeni jesteśmy do tego, aby parkować jak najbliżej naszego miejsca docelowego. Niestety nie zawsze tak się da. Być może rozwiązaniem byłoby przeznaczenie miejsc parkingowych dla mieszkańców, a dla klientów pobliskich punktów usługowych wyznaczenie miejsc czasowych.

To jednak niejedyny problem, jaki trapi naszą czytelniczkę. Zdecydowanie większym wydają się wieczorne libacje, do których dochodzi w okolicy.

– Patrole policji omijają strefę ulicy Rycerskiej, a jeszcze bardziej zaplecze okolicznych bloków i park. Pod zaparkowanymi samochodami zostają puste po alkoholu butelki, a przejścia między blokami cuchną moczem. Czy tak powinien wyglądać Stary Rynek? – opisuje sytuację mieszkanka ul. Rycerskiej.

Z tym problemem borykają się mieszkańcy nie tylko Starego Miasta. Miejsc, w których policzanie chętnie spożywają alkohol, jest zdecydowanie więcej. I tutaj rzeczywiście przydałaby się zdecydowana interwencja ze strony straży miejskiej i policji.

Autor: Gracjan Broda, Foto: Gracjan Broda