reklama
reklama | Życzenia Bożonarodzeniowe Urzędu Marszałkowskiego
ogłoszenie wydawcy
reklama | Życzenia Bożonarodzeniowe Dziennika Polickiego

Wysoka porażka Chemika Police w meczu z KKSem Kalisz

Podopieczni Łukasza Borgera przegrali przed własną publicznością z KKS 1925 Kalisz 0:3. Bramki dla kaliszan zdobyli: Mateusz Żebrowski (dwie) oraz Sebastian Kaczyński.

Policzanie musieli radzić sobie w dzisiejszym spotkaniu bez pauzującego za żółte karki Bartosza Ławy i kontuzjowanego Szymona Kapelusza.

Goście na prowadzenie wyszli już w 6. minucie spotkania. Fatalny błąd przy wyprowadzaniu piłki popełnił Oskar Rechtziegel, który zagrał futbolówkę wprost pod nogi Mateusza Żebrowskiego, a ten umieścił ją w bramce gospodarzy.

Dziesięć minut później było już 2:0 dla podopiecznych Ryszarda Wieczorka. Tym razem bramkarza gospodarzy pokonał Sebastian Kaczyński.

Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.

Po zmianie stron do głosu doszli gospodarze, którzy zdołali dwukrotnie poważnie zagrozić bramce Kamila Kosuta. Najpierw niecelnie z głowy uderzał Mariusz Bedliński, a następnie tuż obok słupka zza pola karnego przymierzył Andrey Protasenko.

Wynik spotkania w końcówce spotkania ustalił Mateusz Żebrowski. Kaliszanie zasłużenie wygrali w Policach i dopisali sobie komplet punktów do swojego dorobku.

KP Chemik Police – KKS Włókniarz Kalisz 0:3 (0:2)

Bramki: Żebrowski (6', 85'), Kaczyński (16')

Autor: Gracjan Broda, Foto: Gracjan Broda