Potwierdzone przypadki #koronawirusa w Polsce: 51 791 | Zgonów: 1 807 | Wyzdrowiało: 36 691


Potwierdzone przypadki #koronawirusa w Zachodniopomorskiem: 862 | Zgonów: 23

Potwierdzone przypadki #koronawirusa w powiecie polickim: 19 | Zgonów: 0

Data aktualizacji: 9 sierpnia 2020 roku, godzina: 10.53 | Kliknij i przeczytaj raport


W wyścigu o fotel prezydenta liczą się już tylko Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski

W niedzielę, 28 czerwca odbędą się wybory prezydenckie, podczas których Polki i Polacy wybierać będą głowę Państwa. Dziś najbliżej w wyścigu o fotel prezydencki wydaje się być ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda oraz kandydat Koalicji Obywatelskiej – Rafał Trzaskowski.


Przypomnijmy, że pierwotnie wybory miały się odbyć 10 maja. Panująca w kraju pandemia koronawirusa oraz niezdecydowanie ówczesnego wicepremiera w rządzie Zjednoczonej Prawicy Jarosława Gowina, sprawiło, że planowane wybory korespondencyjne się nie odbyły.

Mający pewne zwycięstwo i to w pierwszej turze wyborów Andrzej Duda znów musi zabiegać o głosy wyborców. Koalicja Obywatelska zamieniła mającą znikome poparcie Małgorzatę Kidawę-Błońską na prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Efekt? Znaczący skok poparcia dla kandydata partii Borysa Budki i nadzieja dla wyborców opozycji na zwycięstwo.

Jarosław Kaczyński, który dotychczas „obijał” opozycję jak wytrawny bokser, tym razem przyjął silny cios wyprowadzony z własnego narożnika. Obecnie w opozycji do Prawa i Sprawiedliwości są praktycznie wszystkie pozostałe partie polityczne, co sprawia, że Andrzej Duda jako jedyny spośród kandydatów zmuszony jest odpierać ataki wszystkich pozostałych rywali.

Kto największym przegranym nieodbytych wyborów?

Największym przegranym z pewnością jest... Jarosław Gowin. Trudno bowiem przypuszczać, że lider Prawa i Sprawiedliwości wybaczy swojemu imiennikowi fakt, że swoimi decyzjami doprowadził do tego, że planowane na 10 maja wybory ostatecznie się w tym dniu nie odbyły.

Kolejnym wielkim przegranym jest lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz, który z wyrastającego na sondażowego lidera opozycji po zmianie kandydata przez Koalicję Obywatelską stał się jedynie kolejnym z wielu. O ile przed 10 maja mój marzyć o drugiej turze wyborów i bezpośredniej konfrontacji z Andrzejem Dudą, o tyle teraz te marzenia musi odłożyć co najmniej o kilka lat.

Przegranym może czuć się również Jarosław Kaczyński. Lider partii rządzącej mógł mieć instrumenty do swobodnego zarządzania krajem na kolejne lata. Tymczasem ewentualna porażka w wyborach prezydenckich Andrzeja Dudy może sprawić, że kierowany przez Mateusza Morawieckiego rząd będzie miał oponenta nie tylko w postaci Senatu, ale również Prezydenta RP.

Kto największym zwycięzcą?

Niewątpliwie wygrana może czuć się Małgorzata Kidawa-Błońska, która uniknęła wyborczego blamażu. Oglądając wyniki kolejnych sondaży, można było odnieść wrażenie, że na wicemarszałek Sejmu nie chcą głosować nawet działacze Koalicji Obywatelskiej. Zmiana kandydata na Rafała Trzaskowskiego sprawiła, że nie tylko odżyły nadzieje wśród działaczy i wyborców, ale też dzisiaj nikt nie mówi o Małgorzacie Kidawie-Błońskiej jako wielkiej przegranej.

Kolejnym wielkim wygranym jest Borys Budka, która zastąpił na stanowisku przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Grzegorza Schetynę i uniknął kompromitującej porażki wskazanej przez jego środowisko polityczne kandydatki na najwyższy urząd w państwie. Lider PO może czuć też satysfakcję, ponieważ wykorzystując „chwilę słabości” Jarosława Gowina, zdołał przechytrzyć Jarosława Kaczyńskiego.

28 czerwca

To właśnie tego dnia Polki i Polacy zdecydują, komu powierzą na kolejne 5 lat funkcję prezydenta. Czy będzie to Andrzej Duda, który chce dalszej współpracy z rządem Prawa i Sprawiedliwości? Czy może Rafał Trzaskowski, który ma zdecydowanie inną wizję prezydentury niż obecny prezydent? A może niespodziewanie sympatię wyborców zaskarbi sobie były prowadzący show „Mam talent” Szymon Hołownia, który według sondaży zajmuje trzecią pozycję? Władysław Kosiniak-Kamysz, Krzysztof Bosak oraz Robert Biedroń mają raczej znikome szanse, aby znaleźć się w ewentualnej drugiej turze.

Autor: Gracjan Broda