Potwierdzone przypadki #koronawirusa w Polsce: 55 319 | Zgonów: 1 858 | Wyzdrowiało: 38 162


Potwierdzone przypadki #koronawirusa w Zachodniopomorskiem: 927 | Zgonów: 23

Potwierdzone przypadki #koronawirusa w powiecie polickim: 20 | Zgonów: 0

Data aktualizacji: 14 sierpnia 2020 roku, godzina: 10.39 | Kliknij i przeczytaj raport


Związkowcy napisali list do ministra Jacka Sasina w sprawie zawieszenia Anny Tarocińskiej

Dwa działające przy Grupie Azoty Police związki zawodowe napisały do ministra aktywów państwowych Jacka Sasina ws. zawieszenia przez radę nadzorczą spółki członka zarządu Anny Tarocińskiej.

List podpisali przewodniczący Międzyzakładowego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Pracowników Grupy Azoty Zakłady Chemiczne "Police" S.A. i Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego Grupy Azoty Zakłady Chemiczne "Police" S.A.

Przesłane do ministerstwa pismo jest reakcją na przekazaną dzisiaj związkom zawodowym odpowiedź rady nadzorczej, która stwierdziła, że spotkanie w wyznaczonym przez przedstawicieli związkowych terminie jest niemożliwe.

Związkowcy podkreślili, że jest to już trzeci raz, gdy załoga „Polic” została pozbawiona swojego reprezentanta w zarządzie.

– W obecnej sytuacji zostaliśmy bezterminowo pozbawieni przedstawiciela Załogi, a tym samym pozbawieni naszych ustawowych praw (…), tj. naszej reprezentacji w Zarządzie – czytamy w zaadresowanym do ministra Sasina piśmie.

Autorzy listu zauważyli, że rada nadzorcza nie spotkała się ze związkami i nie przedstawiła im powodów decyzji o zawieszeniu Anny Tarocińskiej. Związkowcy stwierdzili, że rada nadzorcza uchyla się od spotkania i w takim przypadku pozostała jedynie komunikacja poprzez media.

– Dlatego też piszemy do Pana, Panie Ministrze (największego akcjonariusza Grupy Azoty S.A.), a tym samym dominującego, pośrednio, akcjonariusza Grupy Azoty Zakłady Chemiczne „Police” S.A. o zajęcie merytorycznego stanowiska w tej sprawie – zaapelowali przedstawiciele związków.

Na zakończenie stwierdzono, że nierówne traktowanie przez radę nadzorczą Grupy Azoty Police członków zarządu, jak również brak dialogu z organizacjami związkowymi, nie powinno przejść bez echa.

– Chcieliśmy oświadczyć jeszcze raz, jak w roku 2016, iż w polemice prasowej byłych i obecnych organów spółki, nie jesteśmy po żadnej ze stron. Leży nam na sercu tylko i wyłącznie dobro zatrudnionych tu pracowników i firmy, z której ta Załoga żyje – podkreślili przedstawiciele związków zawodowych.

Autor: Jakub Siusta, Foto: Gracjan Broda