Mieszkańcy oburzeni zakończeniem dyskusji i głosowaniem radnych

W trakcie X sesji Rady Gminy Dobra toczyła się gorąca dyskusja dotycząca powstania nowego osiedla przy ul. Granicznej w Dobrej, na którym inwestor chciałby wybudować domy jednorodzinne w zabudowie bliźniaczej.

Radni opozycji podkreślali, że zostali wybrani przez mieszkańców i to ich interesy mają reprezentować, a nie interesy inwestorów.

– Przypominam, że nas wybrali mieszkańcy i to ich interes jesteś zobligowani reprezentować – powiedziała Magdalena Zagrodzka.

Zdaniem Jerzego Stachowicza podjęcie proponowanych uchwał uporządkuje sytuację.

– Robimy wszystko, aby zabezpieczyć mieszkańców przed tzw. partyzantką – powiedział Jerzy Stachowicz.

Radna Ewa Głowacka dopytywała, dlaczego sprawa jest tak pilna, że trzeba tym tematem zająć się tak szybko.

– Co się takiego zadziało, że taka szybka ścieżka została otwarta? Mieszkańcy nie są przeciwko zabudowie, tylko chcą znać jasne i przejrzyste zasady – powiedziała Głowacka. – W zgodzie z poszanowaniem praw musimy zadbać zarówno o mieszkańców, jak i inwestora – dodała.

Radny Mariusz Lindner zaapelował do radnych, aby zagłosowali za odrzuceniem projektu uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Dobra, w obrębie Dobrej.

– Podejmując te uchwały, pokażemy jedynie naszą niekompetencję i nic więcej – podkreślił Lindner.

Do dyskusji włączeni zostali mieszkańcy, którzy wzięli udział w czwartkowym posiedzeniu rady.

– Inwestor przyznał wprost w rozmowie z nami, że budowanie budynków jednorodzinnych nie spina mu się finansowo – powiedziała jedna z mieszkanek. – Inwestor wiedział wiele lat temu, że kupił teren, który jest wyłączony i był z zabudowy. I w dalszym ciągu teren ten jest wyłączony z budowy – dodała.

Mieszkańcy zaapelowali, aby przygotowane na dzisiejszą sesję uchwały nie zostały procedowane.

– Jestem przekonana, że podjęcie tych uchwał zatrzyma budowę inwestora – powiedziała radna Władysława Gruszczyńska.

Radni przegłosowali wniosek złożony przez Sylwię Cierpicę o zamknięcie dyskusji w tej sprawie. Opozycja i obecni na sali mieszkańcy nazwali tę decyzję skandalem.

Za przyjęciem uchwały zagłosowało 11 radnych, przeciw było natomiast 10.

Autor: Gracjan Broda, Foto: Gracjan Broda