reklama:


Potwierdzone przypadki #koronawirusa w Polsce: 88 636 | Zgonów: 2 447 | Wyzdrowiało: 68 420


Potwierdzone przypadki #koronawirusa w Zachodniopomorskiem: 1 680 | Zgonów: 31

Potwierdzone przypadki #koronawirusa w powiecie polickim: 58 | Zgonów: 0

Data aktualizacji: 28 września 2020 roku, godzina: 10.50 | Kliknij i przeczytaj najnowsze dane


By świat Bartusia nabrał ostrości! Pomóżmy mu odzyskać wzrok

19 marca to dzień, który zmienił wszystko w życiu mieszkających w Policach Kasi, Tomka i małego Bartka.

– Szkoły zamknięte z powodu wirusa, dużo czasu wolnego. Tata zabiera Bartka na działkę. Strzelają z łuku, gdy strzała spada Bartkowi na ziemię, on jej nie widzi – mówi Katarzyna, mama Bartka.

To właśnie wtedy pojawił się pierwszy niepokój.

– Po powrocie do domu, Bartek wychodzi, że starszym bratem na dwór. Po chwili wracają. Bartek zapłakany, starszy brat przerażony. Nie widział brata z 10 metrów, nie zauważył krawężników. Przerażenie zakrada się i zostaje już na dłużej – tłumaczy mama Bartka.

Badania, kolejne badania i w końcu diagnoza. Podczas badania u okulisty, została wykryta opuchnięta i przekrwiona tarcza nerwów wzroku, obraz tarczy zastoinowej. Następnego dnia Bartek jest już na oddziale neurologii Samodzielnego Publicznego Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Szczecinie Zdroje.

– W mózgu naszego Bartusia znaleziono zmianę, która uciska nerwy, powodując problemy ze wzrokiem, podwyższone ciśnienie wewnątrzczaszkowe. Kilka dni później diagnoza brzmi: około 7-centymetrowy guz mózgu, który oplata nerwy wzroku. Potrzebna jest szybka operacja – tłumaczy Katarzyna, mama Bartka.

26 marca profesor Leszek Sagan przeprowadził 8-godzinną operację usunięcia guza mózgu. Po tygodniu od operacji głównej potrzebna była kolejna operacja. Ciśnienie wewnątrzczaszkowe zaczęło rosnąć, potrzebne było wstawienie zastawki komorowo-otrzewnej.

Guz niestety pozostawił po sobie powikłania. Najpoważniejsze to utrata wzroku, niedoczynność przysadki mózgowej i moczówka prosta.

– Zbieramy pieniądze na konsultacje, lekarstwa, rehabilitację, turnusy rehabilitacyjne, sprzęt brajlowski i wszystko to, co sprawi, że szanse Bartka zostaną wyrównane. Życie czasami stawia przed nami przeszkody, jednak to od nas zależy czy będą to bariery nie do pokonania, czy coś, co musimy ominąć i żyć pełną piersią – mówi mama Bartka.

» Link do zbiórki «

Autor: Gracjan Broda, Foto: Gracjan Broda