Menu
reklama:

Dwa cenne punkty, dwa mecze bez straty bramki

  • Gracjan Broda

Piłkarze Pogoni Szczecin, w dwóch jakże trudnych i zarazem ważnych spotkaniach wyjazdowych, wywalczyli dwa punkty, choć warto podkreślić, że w spotkaniu z Górnikiem w Zabrzu mogli pokusić się o komplet punktów.

W starciu z rewelacją rundy jesiennej podopieczni Kosty Runjaića byli zespołem lepszym, który przez większą część spotkania kontrolował jego przebieg. Zabrakło skuteczności, dzięki której Portowcy mogliby wywieźć z Zabrza komplet punktów.

- W meczu z Górnikiem mogliśmy pokusić się o pełną pulę - powiedział Łukasz Załus, bramkarz Pogoni Szczecin.

Nieco inny przebieg miało spotkanie z Koroną w Kielcach. Tutaj śmiało można powiedzieć, że bezbramkowy remis i punkt zdobyty na trudnym terenie jest na wagę złota. To Korona Kielce była zespołem lepszym i dominowała na boisku.

Na szczęście w kilku dogodnych sytuacjach dla gospodarzy z bardzo dobrej strony pokazał się Łukasza Załuska. Bramkarz Pogoni Szczecin w obu wyjazdowych spotkaniach nie dał się zaskoczyć rywalom.

- Cieszy to, że zagraliśmy dwa mecze na zero z tyłu. Nie możemy się już doczekać kolejnego spotkania, bo widzę jak nasza forma rośnie z tygodnia na tydzień - podkreślił Załuska.

Cieszyć może z pewnością poprawa gry w defensywie zespołu. Pogoń przestała tracić kuriozalne bramki, przez które trudno było jej się podnieść w minionej rundzie.

Kosta Runaijć musi jednak w dalszym ciągu pracować ze swoimi podopiecznymi nad grą w ofensywie i poprawą skuteczności zawodników ofensywnych, których rozlicza się przede wszystkim ze strzelonych bramek i asyst.

Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin 0:0 (0:0)

Korona Kielce - Pogoń Szczecin 0:0 (0:0)

Autor: Gracjan Broda, Foto: Krzysztof Cichomski / cichomski.eu



Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł, podziel się nim z innymi!




ZOBACZ TAKŻE:

Regionalny Portal Informacyjny

Adres redakcji: ul. Piaskowa 102/4, 72-010 Police
Nr rejestru: 909

tel. 796 142 364

kontakt z redakcją